Cutty Sark - Przygoda na otwartym morzu

Nazwa:
Lokalizacja: Czestochowa, Poland

poniedziałek, marca 27, 2006

Zdjecia

Mam zdjecia. Zrobilem zdjecia kazdej czesci oddzielnie, ale nie ma sensu ich tu dawac. Pokaze tylko widok ogolny ;) Nie ma zbyt wiele czesci, ale model jest dokladny i sporo bedzie roboty z bardzo malymi czesciami. O ozaglowaniu i olinowaniu nie wspomne. Z tego co zauwazylem, projekt i tak pomija chyba 8 zagli :>




PS. ladowanie wpisow przez strone jest cokolwiek irytujace, bo nie obsluguje polskich ogonkow. Jak tylko nacisnie sie Ctrl+S automatycznie zapisuje i uploaduje strone :> Nie wiem czy juz tego wczesniej nie pisalem :D

Dotarły plany

Dostałem dzis plany. Dotarły nienaruszone, paczka była kuloodporna :D Niedlugo bede mogl zabrac sie za klejenie. Miejsce w piwnicy jest, musze tylko wyposazyc sie w odpowiednia ilosc tektury, bedzie potrzebna na wregi. I jeszcze sprawdzic czy mam klej w domu, zeby sie nie okazalo ze nie ma, jak juz bede sie przymierzal do klejenia :> Milo by bylo jeszcze gdyby bylo cieplo na dworze, bo nie usmiecha mi sie siedziec w piwnicy ubranym "na cebulke" :D

Wieczorem moze wrzuce jakies zdjecia samych planow.

poniedziałek, marca 20, 2006

Drugi wpis

Plany okretu zamówione, czekam na przesylke. W miedzyczasie zebralem troche informacji o okrecie, moze pozniej sie przydadza. Mam nadzieje ze w piwnicy znajdzie sie miejsce, zebym mogl to wszystko kleic. Bo w domu nie ma gdzie, a nie moge tego ciagle rozkladac i skladac.Probowalem znalezc jakis program zeby pisac w nim a na strone ladowac gotowe pliki, ale nic z tego. Z kazdym bylo cos nie tak. Bede musial przetrwac na interfejsie www. Szkoda tylko ze strona nie obsluguje polskich ogonkow, jak tylko nacisnie sie ktoras z liter, wpis jest automatycznie ladowany na strone. Zobacze jeszcze czy da sie cos pozmieniac w wygladzie. Na dzis to chyba tyle. Ciekaw jestem bardzo czy projekt uda sie zakonczyc...

I jeszcze zdjecie samego okretu. Milo by bylo uzyskac choc polowe tego co przedstawia ilustracja.

Pierwszy wpis

Zawsze trzeba od czegos zaczac. Wiec bedzie pierwszy wpis. Nie bede na razie pisal dlaczego to wszystko zaczalem, bo po prostu nie mam sily. Jest 3 w nocy. Po prostu wpadlem na chory pomysl i chcialbym zobaczyc, czy uda sie go zrealizowac. Jak bedzie dalej zobaczymy...